piątek, 21 lutego 2014

Epilog

......Epilog......

Mam na imię Hope La Brun [czyta: Le Brun].Kiedyś mieszkałam we Francji ale kiedy wybuchła "Zaraza" musieliśmy przeprowadzić się do miasta które zabunkrował i przejął mój ojciec 
(Valentino[czyta :walentino]).Mam jasno brązowe włosy i piwne oczy.Nie często spinam włosy i ubieram się raczej w wygodne dla mnie ubrania.
Mieszkam razem z ojcem i moim starszym bratem (Allan [czyta: Alan])w Mieście o nazwie Meltdowncity[czyta:Meltdałnsiti].Od Jakichś ośmiu lat na całym świecie panuje nieznana nikomu,okropna epidemia.Większość ludzi nie przetrwało i zmieniło się w żywe trupy,ale pozostali którzy jakimś cudem się uratowali trafiają do jakiegoś miasta z czego nasze jest najbezpieczniejsze ze wszystkich.Z powodu tego że mamy u nas już dość sporo ludzi czasem zaczyna brakować nam leków,jedzenia choćby wody.Ale co tydzień wraz z bratem i kilkoma ludźmi idziemy w poszukiwaniu tych produktów.Mój tata uważa że Allan jest najlepszy ale w mieście uważają inaczej.Ale nie żebym się chwaliła.......

Moja matka umarła kiedy wszystko się zaczęło to było jeszcze w naszym rodzinnym mieście.Chciała jedynie uchronić mojego brata i mnie ale tata przybył za późno została ugryziona a potem zabita przez jednego z żołnierzy armii.Mieli rozkaz żeby zabijać zakażonych a ratować ocalałych.Zajęło nam to dwa lata żeby się ogarnąć po śmierci mamy.Ale ja dalej nienawidzę żołnierzy.......

......Coming Soon......

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz